Problemy w terapii osób LGBT

z13767614Q,Teczowa-flaga-jest-miedzynarodowym-symbolem-srodow

W opublikowanych  ostatnio badaniach nad szczególnymi problemami powstającymi w trakcie terapii homoseksualnych pacjentów obu płci, autorki  (Garnets, Hancock, Cochran, Goodchilds, Peplau) przeanalizowały wyniki ponad 2,5 tys ankiet wypełnionych przez amerykańskich terapeutów, poświęconych ich doświadczeniom z prowadzeniem takiej terapii. Wyniki tych badań okazały się bardzo ciekawe, przede wszystkim dlatego, że pokazały szeroki wachlarz błędów popełnianych przez psychologów w trakcie takich procesów terapeutycznych. Zanim opiszę błędy wskazane przez autorki tej pracy zwrócę uwagę, że terapeuci objęci badaniem nie stanowili reprezentatywnej próbki terapeutów amerykańskich. Podczas gdy w USA przeważająca część terapeutów jest mężczyznami  (ok. 70%), w próbce objętej ankietą 69% stanowiły kobiety. Większość z terapeutów-uczestników była rasy białej: aż 96%. 99% terapeutów zadeklarowało, że miało w swej praktyce okazję pracy z przynajmniej jednym homoseksualnym pacjentem, a 38% miało ponad 20 takich pacjentów w swojej karierze. Średnio badani terapeuci oszacowali, że 6% ich aktualnych pacjentów ma orientację gejowską, zaś 7% to lesbijki. 22% terapeutów z badanej grupy podało terapię osób homoseksualnych jako swoją główną specjalizację. Terapeuci reprezentowali różne szkoły terapii, najczęściej mieszaną, czyli eklektyczną, ale wielu psychodynamiczną lub poznawczo-behawioralną.

Biorąc pod uwagę tak szerokie doświadczenie terapeutów z badanej próby z pacjentami orientacji homoseksualnej wydaje się nieco zaskakujące że autorki badań miały okazję do wskazania naprawdę licznych niedociągnięć w ich podejściu  do pracy z  osobami z grupy LGBT.

Największym, a relatywnie częstym  nieporozumieniem wskazanym w omawianym badaniu było przyjmowanie przez znaczną część terapeutów stanowiska, że orientacja homoseksualna jest sama w sobie problemem psychologicznym, który powinien zostać usunięty. Jedynie 5% badanych terapeutów reprezentowało jednoznacznie afirmatywną postawę wobec preferencji gejowskich. Co ciekawe, postawę afirmatywną prezentowało też zaledwie 29% spośród objętych ankietą terapeutów mających samemu orientację homoseksulaną.

Konsekwencją takich założeń było przyjmowanie specyficznych, nieadekwatnych do sytuacji metod. Autorki przytaczają przykłady procesów terapeutycznych w których terapeuci przekonywali pacjentów że ich orientacja jest przelotna, nietrwała, jest pewnego rodzaju chwilowym zaburzeniem, wobec którego powinny być podjęte środki zaradcze w rodzaju np. próbnych randek heteroseksualnych, wypierania homoseksualnych marzeń czy wyobrażeń. Czynili to także niektórzy spośród terapeutów, którzy sami identyfikowali się jako osoby homoseksualne.

Badania te pokazały, że znaczna część terapeutów uważa deklarowany przez pacjentów homoseksualizm za szczególny przypadek osobowości narcystycznej i w konsekwencji stosuje wobec niego podobne praktyki terapeutyczne. Jest to sprzeczności z przyjętymi jeszcze w 1975 r. regulacjami APA (American Psychological Association), nakazującymi równe traktowanie osób z grupy LGBT, bez uznawania homoseksualizmu za dolegliwość psychiczną.

Zastanawiając się nad tymi najbardziej ogólnie tu przedstawionymi wynikami badań warto pokusić się o refleksję, że z pewnością zdecydowana większość lub nawet wszyscy terapeuci objęci badaną próbą mają wysokie standardy zawodowe i kierują się w swej pracy chęcią efektywnej pomocy pacjentom. W społeczeństwie amerykańskim bowiem, podobnie jak w polskim, jest ciągle jeszcze pewna doza ostracyzmu wobec osób homoseksualnych. Terapeuci uznawali najwidoczniej, że najbardziej efektywna i wspierająca pacjentów będzie terapia „oduczająca” ich homoseksualizmu. Pacjenci homoseksualni często jednak w wyniku tak ustawionej terapii rezygnowali z niej, lub wyrażali swoje niezadowolenie z niskiego poziomu jej efektywności.

Wydaje się, że osoby ze środowiska LGBT w Polsce mogą napotkać na podobne do opisanych w tym badaniu utrudnienia w podejmowanej terapii. Niewątpliwie klienci z tej grupy mają dodatkowe, swoiste uwarunkowania swych problemów psychologicznych, takie jak specyfika subkultury w jakiej się obracają, bardziej złożone relacje z heteroseksualnymi członkami rodziny i społeczności, które sprawny terapeuta z pewnością uwzględni.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s